To mało znane warzywo jest bardziej pożywne niż mięso i owoce… a jednak tak często o nim zapominamy
Rukiew wodna jest uważana za jedno z najbogatszych w składniki odżywcze warzyw na świecie. Zawiera więcej witaminy C niż kiwi, a także żelazo, wapń, a nawet sporą ilość białka. Dostępna, smaczna i łatwa w przygotowaniu, zasługuje na to, by stać się podstawą naszej diety.

To mało znane warzywo jest bardziej pożywne niż mięso i owoce… a jednak tak często o nim zapominamy

Wyobraź sobie produkt spożywczy, który zawiera tyle samo białka co wołowina, więcej witaminy C niż kiwi, ma porównywalną zawartość żelaza ze szpinakiem i gęstość odżywczą, która zawstydza wiele modnych superfoods. Prawdopodobnie myślisz o jakimś egzotycznym lub zaporowo drogim składniku? Pomyśl jeszcze raz. To warzywo naprawdę istnieje, rośnie na naszych szerokościach geograficznych, a jednak zniknęło z większości naszych talerzy: rzeżucha.

Rzeżucha, mała elektrownia odżywcza

Rzeżucha (lub Nasturtium officinale, dla miłośników botaniki) jest często relegowana do roli prostego dodatku. A jednak za delikatną łodygą i delikatnymi liśćmi kryje się nieoczekiwana elektrownia odżywcza. Według danych renomowanych Centrów Kontroli i Prewencji Chorób (CDC), znajduje się na szczycie listy produktów najbogatszych w mikroelementy, znacznie przewyższając jarmuż czy szpinak. Krótko mówiąc? Gram po gramie, to prawdziwa elektrownia witamin, minerałów i przeciwutleniaczy. Białko roślinne… ale z potężnym zastrzykiem energii. Często kojarzymy białko z czerwonym mięsem, jajkami lub produktami mlecznymi. A co, gdybyśmy powiedzieli Ci, że rukiew wodna zawiera prawie 2,3 grama białka na 100 gramów? To z pewnością nie ta sama gęstość co stek, ale jak na zieloną roślinę, to niezwykłe osiągnięcie. Zwłaszcza że te roślinne białka zawierają koktajl niezbędnych aminokwasów, których organizm nie jest w stanie wytworzyć samodzielnie. Jest to zatem idealne źródło białka bez przejadania się mięsem. Wegetarianie – a nawet fleksitarianie dbający o równowagę – odnieśliby ogromne korzyści z włączenia go do swojej diety. Skoncentrowane źródło witamin i minerałów.

Rukiew wodna jest bogatsza w witaminę C niż kiwi (69 mg na 100 g w porównaniu z około 59 mg w przypadku kiwi). Zawiera również witaminę A, witaminę K w imponujących ilościach (ponad 250% zalecanego dziennego spożycia w zaledwie 100 g!), wapń, żelazo, magnez… Krótko mówiąc, jest trochę jak naturalna multiwitamina naszych babć.

Dodajmy do tego jej właściwości antyoksydacyjne, detoksykujące, a nawet wspomagające trawienie, a łatwo zrozumieć, dlaczego kiedyś uprawiano ją w klasztorach i przepisywano na zmęczenie lub rekonwalescencję.

Dlaczego rukiew wodna została zapomniana? Szczerze mówiąc, to zagadka. Być może ze względu na jej nieco staromodny wizerunek? A może dlatego, że jest nieco delikatniejsza i bardziej nietrwała niż inne liściaste warzywa. Mimo to jest łatwa w przygotowaniu (na surowo w sałatkach, zupach, zielonych koktajlach…), szybko rośnie i można ją nawet uprawiać w domu, dodając trochę świeżej wody i światła.

A tak między nami, rukiew wodna ma ten lekko pieprzny smak, który natychmiast ożywia mdłe dania. Może trochę staromodny, ale niezwykle skuteczny.

A lire aussi  Uwolnienie się od uzależnienia od cukru: konkretne strategie jego pokonania

Jak włączyć ją do swojej codziennej diety

Oto kilka prostych i smacznych pomysłów na (ponowne) odkrycie tego zapomnianego warzywa:

W sałatce

: połącz ją z cytrusami, orzechami włoskimi i odrobiną koziego sera.

W kremowej zupie

: zmiksuj z ziemniakami i odrobiną śmietany.

  • W pesto : zastąp bazylię rukwią wodną, ​​aby uzyskać oryginalną i pikantną wersję.
  • W zielonym koktajlu : aby rozpocząć dzień z prawdziwym zastrzykiem energii.
  • A dla bardziej odważnych: jako baza do omletu, w quiche, a nawet smażona na woku z odrobiną czosnku i sezamu. Skarbnica składników odżywczych na wyciągnięcie ręki
  • Rukiew wodna jest równie dobra, co superfoods z najdalszych zakątków świata. Niskokaloryczna, pełna niezbędnych składników odżywczych, a przede wszystkim łatwo dostępna, zdecydowanie zasługuje na pierwsze miejsce na naszej liście zakupów. Wystarczy jej niewielka garść, by odmienić smak i zdrowie. A więc, czy w tym tygodniu znów zagości w naszym menu?

Dodaj komentarz